Armia amerykańska blokuje dostęp do rurociągu Dakota w wielkim zwycięstwie protestujących

Demonstranci z Dakota Access Pipeline właśnie świętowali wielkie zwycięstwo, gdy korpus armii ogłosił, że odmówi zezwolenia na kluczową część rurociągu dostępowego Dakota o długości 1,172 mili. Kontrowersyjny gazociąg miał zostać umieszczony pod Jeziorem Oahe i rzeką Missouri, zaledwie pół mili od rezerwatu Standing Rock Sioux - ruch, który protestowali, mógł łatwo zatruć rezerwę wody, gdyby pękła rura. Korpus Armii planuje teraz szukać alternatywnej trasy rurociągu o mniej znaczącym wpływie na środowisko.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy tysiące protestujących zebrało się, aby wesprzeć plemię Standing Rock w walce z rurociągiem. Dziś samozwańcze "ochraniacze wody" świętują swoje zwycięstwo - ale ostrzegają także, że nadal jest jeszcze do zrobienia. Decyzja Korpusu Armii nie oznacza końca rurociągu, po prostu zmiana planów. Jest możliwe, że nowa proponowana trasa będzie również problematyczna, a jest mnóstwo działaczy na rzecz ochrony środowiska, którzy nie uważają dalszej budowy projektu za zwycięstwo, bez względu na to, jak jest on kierowany.

Powiązane: Pipeline Keystone XL może zostać wskrzeszony pod administracją Trumpa

Przywódcy plemienni wyrazili również obawy, że zwycięstwo może trwać krótko: administracja Donalda Trumpa może starać się uchylić decyzję po objęciu urzędu w styczniu. Już wypowiadał się na korzyść gazociągu po tym, jak deweloperzy przekazali ponad 100 000 dolarów na jego kampanię prezydencką. To nie powinno być wielką niespodzianką - Trump również obiecał pomóc przeforsować kontrowersyjny rurociąg Keystone XL, który Obama zawetował rok temu.

Jeśli Trump zdecyduje się spróbować zastąpić decyzję, będzie miał przed sobą ciężką bitwę. O ile obwieszczenia Armii Corps skutecznie zamykają ostateczny etap budowy rurociągu, nie jest to całkowite zaprzeczenie, które może zostać obalone prostą decyzją wykonawczą. Odmowa zezwolenia uruchomiła całą ocenę oddziaływania na środowisko, co prawdopodobnie zajmie trochę czasu. Adwokaci dla grup ekologicznych, takich jak Earthjustice, są już gotowi spotkać się z Trumpem w sądzie, jeśli podejmie on decyzję.

Powiązane: Amerykańscy weterani przybywają do Standing Rock, by bronić demonstrantów w sprawie Dakota Access Pipeline

W międzyczasie protestujący stojący skałę wydali oświadczenie wzywające do stałego zatrzymania budowy i do zniesienia oskarżeń przeciwko członkom grupy, którzy zostali aresztowani za nieposłuszeństwo obywatelskie w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy. Do tej pory aresztowano i oskarżono oszałamiających 550 protestujących. Firma Energy Transfer Partners, deweloper, zamierza kontynuować dążenie do uzyskania pozwolenia na dokończenie budowy bez przerywania.

Loading...