Policja brutalnie atakuje demonstratory DAPL gazem łzawiącym, gumowymi kulami i armatami wodnymi w temperaturach poniżej zera

Podczas protestów nad toczącym się rurociągiem Dakota Access Pipeline nadal rośnie w pobliżu Standing Rock w Północnej Dakocie, demonstranci poszukują nowych sposobów na utrzymanie pokojowego oporu w obliczu brutalnej policji. Późnym popołudniem samozwańcze "ochraniacze wody" próbowały usunąć wypalone samochody policyjne, które wcześniej wykorzystywały do ​​zabarykadowania mostu na autostradzie 1806, częściowo w celu uzyskania widoczności wzdłuż jezdni. Departament Szeryfa Hrabstwa Morton, wciąż wspierany przez dodatkowych żołnierzy Gwardii Narodowej z innych państw, odpowiedział strzelając pociskami gumowymi w tłum z bliskiej odległości, eksplodując bombami łzawiącymi i granatami wstrząsowymi, i strzelając armatami wodnymi w demonstrantach pomimo mroźnego nocnego powietrza . Rezultatem była chaotyczna scena, w której pozostawiono dziesiątki rannych protestujących, by odpędzić hipotermię po przemoczeniu lodowatą wodą w czasie zimy.

Główne media nadal nie radzą sobie z wydarzeniem (chociaż niektórzy próbują) i wygląda na to, że nie ma obecnie reporterów z tych placówek w obozie ruchu oporu. W związku z tym większość informacji o wydarzeniach w Standing Rock pochodzi ze źródeł znajdujących się w obozie ruchu oporu, które obejmują transmisje wideo na żywo (tutaj i tutaj), zdjęcia z dronów sceny oraz zdjęcia i konta z pierwszej ręki. W czasie trwania protestu protestujący pracowali niestrudzenie, by wyrazić swoje sprzeciwy w pokojowy sposób i ograniczyć przemoc do minimum, nawet w obliczu silnie uzbrojonego kontrahenta bezpieczeństwa, który próbował infiltrować obóz na początku tego miesiąca.

Dallas Goldtooth stał się jednym z najgłośniejszych źródeł akcji, wypełniając kanały na Twitterze, Facebooku i Instagramie aktualizacjami dotyczącymi demonstracji, w tym brutalnymi atakami policji na pokojowy obóz oporu. Zeszłej nocy Goldtooth poinformował, że około 200 demonstrantów zostało rannych po wczorajszym ataku policji, podczas gdy setki innych pozostało zimnych i mokrych. Medycy w obozie szybko zareagowały na ciepłe ofiary i leczyły rany powstałe po tym, jak ludzie zostali uderzeni przez kanistry z gazem łzawiącym i gumowe kule, często w twarz i głowę. Departament Szeryfa poinformował, że aresztowano tylko jedną osobę. Przedstawiciel prawny z Indigenous Environmental Network zgłosił w wywiadzie telefonicznym z Goldtooth, że atak policyjny skierował zespół medyków na pierwszej linii i wystrzelił w tłum wiele chemikaliów, że wielu demonstrantów straciło kontrolę nad pęcherzem i jelitami, a jedna osoba otrzymała serce ataku i został skutecznie wskrzeszony przez lekarzy obozowych używających RKO.

Powiązane: Bernie Sanders inspiruje demonstrantów z portalu Dakota Access Pipeline za pomocą mowy Białego Domu

//www.youtube.com/watch?v=S5SwipWHTKk

W swoim oficjalnym oświadczeniu Departament Szeryfa Hrabstwa Morton obwinia demonstrantów za rozpalanie ognia i twierdzi, że armaty wodne były wykorzystywane do gaszenia ognia. Materiał filmowy przedstawiający sceny, które twierdzą, pokazuje, że armatki wodne celowały wprost w tłum protestujących. W transmisji wideo na żywo, którą zdobył świadek Kevin Gilbertt, można zobaczyć pocisk policyjny wystrzelony w tłum w jednym punkcie (1:11:20), który rozpala ogień na ziemi. Demonstranci stłumią pożar, podczas gdy policja kontynuuje opryskiwanie ludzi działkami wodnymi w temperaturach poniżej zera.

Pomimo ciągłych obaw dotyczących łamania praw człowieka i zmilitaryzowanej obecności policji, toczący się ruch protestacyjny może zyskać na popularności. Rurociąg jest częściowo wspierany przez finansowanie bankowe, a największy bank Norwegii wycofał swoje aktywa z projektu. Według informacji prasowej z Greenpeace w piątek presja publiczna i petycja z 120 000 podpisów przekonała DMB do sprzedaży swoich aktywów, a bank rozważa także anulowanie dodatkowej pożyczki na projekt, który stanowi 10 procent całkowitego budżetu.

Tymczasem deweloper nadal nie chce się ruszyć, mówiąc, że rurociąg nie zostanie zmieniony z dala od Standing Rock. To ciekawa wiadomość, biorąc pod uwagę znacznie mniejszą reakcję publiczną, która zmusiła dewelopera do zmiany pierwotnej trasy rurociągu, co zagroziłoby dostawom wody w przeważającej części miasta Bismarck, ND. Teraz, gdy rdzenni mieszkańcy powołują się na te same obawy, wielu zwolenników ruchu wzywa do toczącej się walki jako przykład "rasizmu ekologicznego", który został jeszcze gorszy wskutek relatywnego braku głównego nurtu w mediach.

Loading...