Delfiny dotknięte wyciekiem ropy w 2010 roku są bardziej niebezpieczne niż myśleliśmy

Nowe badania pokazują, że tragiczny wyciek ropy z 2010 roku w Zatoce Meksykańskiej spowodował, że delfiny w Barataria Bay stały się o wiele bardziej chorobliwe, niż początkowo sądzono. Po zbadaniu 32 delfinów, które żyją w wodach Luizjany, naukowcy stwierdzili, że wielu z nich jest w złym stanie z powodu długotrwałych skutków wycieku. Wyciek został również wymieniony jako czynnik przyczyniający się do nadzwyczaj wysokiej śmiertelności delfinów od 2010 roku.

Wiele czynników, przed którymi stanęły delfiny, może przyczynić się do ich złego stanu zdrowia, w tym istniejących warunków środowiskowych, oraz obecności PCB, DDT i innych pestycydów w wodach Zatoki. Uważa się, że oprócz ekspozycji na olej są przyczyną poważnych problemów oddechowych delfinów, które sprawiły, że stały się one bardziej chore niż zwykle. Z 32 zbadanych delfinów, 29 otrzymało egzaminy ultrasonograficzne, wykazując większość, że są w strzeżonym stanie; 17 procent nie spodziewa się żyć z powodu uszkodzenia płuc.

Ale jednym z głównych i zaskakujących problemów z badanymi delfinami z butelkowanym nosem jest niski poziom hormonów stresu i reakcji na nadnercze, niezwykły stan, który naukowcy obwiniają o wyciek ropy. BP Oil zakwestionował badania, twierdząc, że złe zdrowie delfinów można przypisać do istniejących warunków w podobnych do zatoki zanieczyszczeń i zakwitów alg lub chorób naturalnych. Badanie delfinów w zatoce w Sarasocie, które zawiera podobne poziomy zanieczyszczeń, ale nie oleju, sugeruje, że jest inaczej, ponieważ okazało się, że są pięciokrotnie zdrowsze niż delfiny Barataria wystawione na wyciek ropy.

BP ogłosiło, że odkryło więcej ropy 300 mil od Nowego Orleanu. Nie wiadomo, czy rozpoczną się prace wiertnicze, czy nie.

Zdjęcia © lowjumpingfrog i Wikimedia Commons

Loading...